Menu

Mój mały, wielki świat

Kilka chwil z życia A.

10.03.2016

samotnosc.w.sieci

Węgerskie Forinty zakupione :) nowy telefon również, zagubiona karta do bankomatu zastrzeżona :( nie wiem jak ja mogłam ją zgubić?? I to jak na złość teraz przed wyjazdem. Teraz muszę spędzać czas w bankach na wybieraniu pieniędzy...a czasem to niestety trwa(ale można sobie przez to poobserwować ludzi, lubię bawić się w psychologa!)...

Staram się zebrać by wyjść na siłownię (a dopiero co wróciłam...ale koniec z narzekaniem...takie życie w ciągłym biegu trochę mi się jednak podoba...) Książka Barbary Delinsky "Marzenia się spełniają" się czyta...zaraz po niej zajrzę do "Lekcje MADAME CHIC" - Jenifer L. Scott. Jest jeszcze zamówiona jakiś czas temu,  książka - "SZCZĘŚCIE DLA PAŃ -krótki kurs dobrego życia dla każdej z nas" - Haliny Pilonis- kolejna w kolejce . Taaaak to poradnik, ale w takich poradnikach jest przedstawionych zadziwiająco dużo banałów, które są niesamowicie prawdziwe..Czasem się o tym zapomina! Warto sobie co jakiś czas o tym przypomnieć...

Oczywiście apropos lektury to jednak najważniejszą powinny być notatki...jutro cały dzień w pracy, pojutrze uczelnia...a w niedzielę

 

WITAJ BUDAPESZCIE :)

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • eliatrieste

    Świetnie, że wybierasz się na zwiedzanie świata i będę czekać na zdjęcia. Baw się dobrze kochana:)

  • samotnosc.w.sieci

    Dziękuję :)

  • fotoart-1

    Gdy czytam na blogach osobiste relacje z codziennego życia obcych mi osób, to dziwnie się czuję - jak podglądacz. Zawsze zastanawiam się, czy to prawda czy kreacja. Jeśli najprawdziwsza prawda, to dlaczego niektórzy ludzie "obnażają się" publicznie jak w programie Big Brother???
    Życzę Ci udanej podróży i pogody sprzyjającej fotografowaniu :)

  • samotnosc.w.sieci

    A ja właśnie bardzo lubię czytać takie osobiste blogi...ludzie są wtedy prawdziwi. Widzisz Fotoart-1 pisanie bloga to taka swoista terapia życia. Czasem człowiekowi lepiej się wygadać przed obcymi...pokazać innym, że właściwie jesteśmy bardzo do siebie podobni, przydarzają się nam takie same rzeczy, cierpimy tak samo, się...
    Moja przygoda z blogowaniem zaczęła się już bardzo dawno - na portalu MOJA GENERACJA, i choć z początku myślałam, że blogowanie jest dla dzieciaków, to jednak okazało się, że jednak nie do końca...i ta przygoda trwa...i choć tyle razy próbowałam ją zakończyć, to chyba jednak jest mi poniekąd przeznaczona...Wiem, kiedyś się pisało pamiętniki, i ja tak właśnie zaczynałam, czasy się zmieniają...idą naprzód...blog to pamiętnik, a że dostępny dla innych, no cóż...wszystko, co piszemy już musimy wziąć na własną odpowiedzialność...a może to jest też poniekąd tak, że szukamy przez to zrozumienia i jakiegoś potwierdzenia, że warto być, mimo wszystko...

  • eliatrieste

    Wdepnęłam zobaczyć czy wróciłaś z wojaży i zostawiam pozdrowienia:)

  • czas-motyli

    Wróciłam, wróciłam...tylko jakoś ciężko mi się zorganizować z czasem...
    Buziaczki :*

  • czas-motyli

    Wróciłam, wróciłam...tylko jakoś ciężko u mnie ostatnio z organizacją czasu...
    Pozdrawiam gorąco i buziaki przesyłam :*

  • Gość: [PsychoSfera] *.internetdsl.tpnet.pl

    Każdemu może się zdarzyć zgubić kartę :) Czasem nawet kredytową ;)
    Czekam na relację z Budapesztu :)

© Mój mały, wielki świat
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci